Banner

Zofia z Drohojowskich Romerowa (1893-1949)

Odznaczenia:

  • Srebrny Medal Honorowy Austriackiego Czerwonego Krzyża z dekoracją wojenną, I wojna światowa

Zofia Drohojowska urodziła się 22 lutego 1893 r. w Tulkowicach koło Tomanowic, w powiecie Mościska (obecnie Ukraina), w rodzinnym majątku ziemskim z pałacem. Córka hrabiego Karola Alberta Drohojowskiego i Stefanii z Grabińskich z Walewic (zm. 1953 r.). Miała siostrę – Henryka z Drohojowskich Biskupska (1892-1948). Drohojowscy z Drohojowa byli znanym od połowy XV wieku rodem właścicieli ziemskich ziemi przemyskiej.

Ukończyła liceum klasyczne Sacre Coeur w Zbilitowskiej Gorze pod Tarnowem. Znała język angielski, francuski i niemiecki, pięknie grała na pianinie.

W czasie I wojny pracowała w szpitalu wojskowym, zapewne po ukończeniu kursów Austriackiego Czerwonego Krzyża (brak jest szczegółowych danych). Za ofiarną pomoc niesioną rannym żołnierzom w styczniu 1916 r., w wieku 23 lat, otrzymała najwyższe w tym czasie odznaczenie Austriackiego Czerwonego Krzyża w Wiedniu dla pielęgniarki – Srebrny Medal Honorowy Czerwonego Krzyża z dekoracją wojenną. Odznaczenie przyznane przez Prezydium pod patronatem Arcyksięcia Franciszka Salwatora.

W 1917 r. w szpitalu wojskowym polowym opiekowała się rannym Rodrygiem Romerem, następnie podczas jej urlopu w Walewicach przyjęła oświadczyny hrabiego. 12 września 1917 r. poślubiła Rodyga hr. Romera (1893-1967). Ślub odbył się w Kaplicy Drohojowskich w przemyskiej katedrze. W czerwcu 1918 r. urodziła bliźniaczki Elżbietę Helenę i Marię Józefę. Jesienią 1919 r. Rodrygowie zamieszkali w rodzinnym majątku męża w Inwałdzie, gdzie urodził się syn Karol i córka Ida. Córka Maria zmarła nagle w wieku 5 lat (stwierdzono wadę serca). Elżbieta, druga bliźniaczka, z męża Lohman, za przykładem matki też była pielęgniarką, odznaczona została Medalem Florence Nightingale w 1979 r.

Zofia z Drohojowskich Romerowa prowadziła różne kursy szkoleniowe, uczyła gospodynie wiejskie prowadzenia domu. Była zawsze gotowa służyć pielęgniarską pomocą, z pełnym poświęceniem opiekowała się chorymi, odbierała również porody. Roztaczała dobroć, dzieliła się tym co miała, łagodziła spory. Dla wszystkich miała dobre słowo i szacunek.

Podczas II wojny organizowała pomoc dla potrzebujących, przyjmowała pod swój dach uciekinierów wojennych i rannych. Leczyła uchodźców oraz sieroty z Ochronki (z Biezdziedzy i Biezdziadki oraz okolicy). Pomagała każdemu, kto tego potrzebował, z anielską cierpliwością i troskliwością. Romerowie zaopatrywali w żywność oddziały leśne oraz głodujących w mieście bądź na wsi. Była to ,,bitwa o chleb’’, za którą groziła kara śmierci. Rodzina została ciężko doświadczona przez wojnę, mąż Rodryg był więźniem pięciu obozów koncentracyjnych (Dachau, Sachsenhausen do 1941 r., następnie od 1943 r. Auschwitz-Birkenau,  przeniesiony w 1944 r. do Flößbürg, i Litomieritz do 9.V.1945 r.). Również córka Elżbieta z narzeczonym była więziona w KL Auschwitz. Romerowie zostali wypędzeni z domu, do którego już nigdy nie mogli powrócić. Po wojnie władze komunistyczne nie pozwoliły na odzyskanie utraconego majątku. Zofia Romerowa prowadziła Dziennik w latach 1939-1948, w którym zapisała wiele cennych informacji z tego okrutnego czasu.

Po wojnie rodzina zamieszkała w Bielsku-Białej przy ul. Kolejowej 4 (Barlickiego), znalazła się w trudnej sytuacji, bez środków koniecznych do życia. Zofia Romerowa opiekowała się wnukami, chodziła do chorych na nocne dyżury, robiła zastrzyki zarabiając na życie.

Zmarła 2 października 1949 r. Została pochowana na Cmentarzu Parafii Katedralnej św. Mikołaja w Bielsku-Białej, ul. Grunwaldzka 28, kwatera 19/B/5.

W 2017 r. na wniosek mieszkańców ustanowiono ulicę Romerów w Inwałdzie.

Opracowała Grażyna Gierczak na podstawie archiwum rodzinnego Romerów.